Dramat otwiera fantastyczna scena 'Przygotowanie' (noc sylwestrowa 31 grudnia 1799 r. w chacie czarnoksiężnika Twardowskiego w Karpatach), w której Szatan i diabły (Mefistofel, Astarot) warzą w kotle przyszłych nieudolnych przywódców powstania listopadowego (Chłopickiego, Czartoryskiego, Skrzyneckiego, Niemcewicza, Lelewela i zdrajcę Krukowieckiego), podczas gdy Archanioł zanosi modlitwę do Boga. Po 'Prologu' (sporze Trzech Osób o rolę poezji narodowej) w Akcie I poznajemy 15-letniego Kordiana cierpiącego na romantyczny 'ból istnienia' (Weltschmerz, 'jaskółczy niepokój'). Stary sługa Grzegorz próbuje obudzić w nim zapał trzema opowieściami (bajką o Janku, co psom szył buty, wspomnieniem wyprawy napoleońskiej 1812 r. oraz historią Kazimierza na Sybirze), lecz odrzucony przez starszą Laurę młodzieniec strzela sobie w pierś. W Akcie II ('Wędrówka', rok 1828) ocalały Kordian podróżuje po Europie, przeżywając gorzkie rozczarowania: w Londynie (James Park) dozorca uświadamia mu, że w świecie wszystko — łącznie z honorem i miejscem w parlamencie — można kupić za pieniądze; na białych skałach w Dover podczas lektury 'Króla Leara' Szekspira odkrywa przepaść między poetycką ułudą a rzeczywistością; w willi we Włoszech kochanka Wioletta porzuca go, gdy kłamie, że stracił majątek i złote podkowy swojego konia; wreszcie w Watykanie podczas audiencji u papieża Grzegorza XVI ofiarowuje Ojcu Świętemu garść krwawego prochu ziemi z szubienic polskich męczenników, lecz papież (zajęty swoją papugą Luterek) nakazuje Polakom modlić się i czcić cara, grożąc: 'Na pobitych Polaków pierwszy klątwę rzucę!'. Przełom następuje na szczycie Mont Blanc, gdzie Kordian wygłasza wielki monolog ('Jam jest posąg człowieka na posągu świata'), formułuje ideę winkelriedyzmu ('Polska Winkelriedem narodów!') i na chmurze wraca do kraju. W Akcie III ('Spisek koronacyjny', Warszawa 1829 r.) po koronacji Mikołaja I na króla Polski Kordian jako Podchorąży wzywa spiskowców w podziemiach katedry św. Jana do zgładzenia cara. Gdy Prezes (Niemcewicz) i większość spiskowców głosują przeciw królobójstwu, Kordian samotnie idzie nocą pod sypialnię cara, lecz zostaje sparaliżowany przez własny Strach i Imaginację i mdleje przed bagnetem cara. Wtrącony do szpitala wariatów, gdzie odwiedza go Doktor (Szatan) pokazujący mu dwóch szaleńców wierzących w zbawienie ludzkości, Kordian zostaje skazany na rozstrzelanie. Mimo że Wielki Książę Konstanty po kłótni z carem Mikołajem I uzyskuje ułaskawienie i wysyła Adiutanta, dramat urywa się na Placu Marsowym dokładnie w chwili, gdy Oficer podnosi rękę na znak egzekucji.